niedziela, 22 listopada 2015

Przypadki Callie i Kaydena- Jessica Sorensen

Miałam dzisiaj zrobić jeden z zaległych TAGów, ale rano zaczęłam czytać książkę i.. przepadłam. Tak się zatraciłam, że teraz nie pozostaje mi nic innego jak tylko podzielić się z Wami wrażeniami po lekturze Przypadki Callie i Kaydena. 

Tytuł: Przypadki Callie i Kaydena
Autor: Jessica Sorensen
Ilość stron: 363
Ocena: 9/10
Skąd: biblioteka


Przypadki Callie i Kaydena to książka, do której podchodziłam z dużą rezerwą. Zachęcał mnie co prawda opis, ale obawiałam się kolejnego schematu w książce skierowanej głównie do młodzieży. Po cichutku liczyłam jednak na coś z głębszym przesłaniem.


Callie jest dziewczyną zamkniętą w sobie,wycofaną ze społeczeństwa, stroniącą od rówieśników. Ubiera się na czarno, ścina włosy na krótko i boi się dotyku innych ludzi. Ale Callie nie zawsze taka była. Wydarzenia z przeszłości pozostawił trwały ślad nie tylko na ciele, ale przede wszystkim w psychice.
Kayden gra w drużynie futbolowej, jest przystojnym młodym mężczyzną, który nie narzeka na brak zainteresowania ze strony dziewczyn. Pod powierzchnią tej otoczki kryje się chłopak poraniony wieloma bliznami - każda blizna na ciele skrywa bolesne wspomnienia i ogrom cierpienia.
Kiedy Callie ratuje Kaydena ich losy splatają się, chociaż początkowo na to się nie zanosi. 

Oprócz Callie i Kaydena w książce wyraźniej zarysowani są jeszcze dwaj bohaterowie - Seth i Luke. Obydwaj nie mają łatwego życia, chociaż ich problemy wydają się niczym w porównaniu z problemami Callie i Kaydena. Seth jest przyjacielem Callie, któremu jako jedynemu zaufała i wyjawiła swoją mroczną tajemnicę. Luke z kolei jest najlepszym przyjacielem Kaydena, na którego zawsze może liczyć.

Historia Callie i Kaydena jest tak przepełniona bólem i cierpieniem, że smutek mimowolnie przepełnia serce czytelnika. Zadaje sobie pytanie, jak trzeba być okrutnym, by wyrządzić takie krzywdy dzieciom. Kim trzeba być, jakim potworem trzeba się stać, by znieczulica tak bardzo zawładnęła człowiekiem? Książka porusza bardzo ważny temat przemocy, która rodzi strach i przejmuje kontrolę nad człowiekiem, paraliżując go i blokując. Chociaż tytuł książki wydaje się banalny, treść jest nietuzinkowa i dotyka wielu problemów, z którymi młodzi ludzie, a szczególnie dzieci, nie są w stanie poradzić bez pomocy innych. Blizny, które pozostają w człowieku po dramatycznych wydarzeniach z przeszłości mogą wpłynąć na całe dalsze życie, zrujnować młodość i zasiać w człowieku tyle strachu i obaw, że już nigdy może się nie pozbierać i dojść do siebie - tak jak w przypadku Callie i Kaydena. 

Rozdziały są pisane z perspektywy Callie i Kaydena. Emocje które towarzyszą dwójce młodych ludzi są tak silne i różnorodne, że wpływają na czytelnika i nieraz można poczuć przepełniającą rozpacz albo cierpienie. Innym razem czytelnik czuje nieśmiałą euforię, razem z bohaterem z ogromną rezerwą podchodzi do pozytywnych wydarzeń, ciesząc się, ale jednocześnie bojąc, że za rogiem czyha ból i rozczarowanie. 

Podoba mi się, że autorka nie stworzyła kolejnego wątku miłosnego według utartego schematu: spotkanie, wielka miłość, kryzys, happy end. Tutaj wszystko wygląda inaczej, bohaterowie są tak mocno doświadczeni przez ich krótkie życia, że wydaje się, że już nic nie może ich zaskoczyć. Obydwoje są nad wyraz dojrzali i odpowiedzialni - także za swoje uczucia i uczucia innych. Ludzie tak bardzo zranieni w przeszłości nie chcą dostarczać sobie kolejnych powodów do cierpienia. Kayden jest wykreowany wręcz cudownie - nie jest nieodpowiedzialnym nastolatkiem goniącym tylko za cielesnymi przyjemnościami - jest w pełni świadomy swojej sytuacji, swoich wyborów i czynów.  Callie to nie  nastolatka dbająca tylko o perfekcyjny manicure i idealną talię. Jest dziewczyną, która pod wpływem Setha, Kaydena i Luka powoli odzyskuje wiarę i ufność w ludzi, która postanawia pożegnać się z demonami z przeszłości, chociaż to zadanie nie jest proste, zważając, że niektóre czyny i słowa już zawsze będą jej przypominały to jedno wydarzenie z przeszłości, które odebrało jej młodość i piękno życia.  Z każdym dniem przełamuje swoje lęki i bariery, a dzięki Kaydenowi jej życie znów zaczyna nabierać sensu. 
Wątek miłosny jest subtelny, nienatrętny - chociaż z założenia wszystko wokół tego się kręci, ale myślę, że nawet osoby, które sceptycznie podchodzą do tego typu literatury mogą poczuć pewien żal i współczucie w stosunku do bohaterów. Gdyby mnie spotkało to co Callie, chciałabym na swojej drodze spotkać kogoś takiego jak Kayden. 

Przypadki Callie i Kaydena to książka, która chwyciła mnie za serce. Czuję po prostu smutek - historia tak bardzo we mnie uderzyła, że nie mogę się otrząsnąć z melancholii jaka mnie dopadła. Uważam, że historia Callie i Kaydena jest piękna, trafiająca prosto w serce czytelnika i zostawiająca w pamięci coś więcej niż tylko tytuł książki. Przepełniona bólem i nieopisanym duchowym cierpieniem, ale też dająca nadzieję i wiarę w drugiego człowieka. Bohaterowie rozkochali mnie w sobie od pierwszych stron - cała czwórka, którą wymieniłam. Książka bardzo mnie poruszyła  i jest mi żal się z nią rozstawać. Pomimo tego, że historia jest smutna i porusza trudny temat jest piękna. Oprócz wspomnianego wątku miłosnego książka uświadamia jak wielką wartość ma prawdziwa przyjaźń i czym tak naprawdę jest zaufanie. Zdaję sobie sprawę, że ciężko jest wyrazić jakie uczucia mnie teraz przepełniają, jedno jest pewne - nie zapomnę o tej książce. Nie zapomnę przepięknej, gorzkiej historii Callie i Kaydena i emocji, jakie mi towarzyszyły podczas czytania i już po przeczytaniu książki. Pewnie za jakiś czas- może jutro, może za kilka dni otrząsnę się z otępienia, jakie teraz mnie ogarnia i ulokuję tę historię w którymś z zakamarków głowy, ale jestem pewna, że niejednokrotnie z rozrzewieniem i smutnym uśmiechem wspomnę Callie i Kaydena. 



23 komentarze:

  1. Piękna książka, jestem nią zachwycona i wiem, że będę do niej wracać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie nie dla mnie... Zbyt hm, codzienna... xD ALe recenzja świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne w tej książce jest to, że mimo faktu że jest codzienna, jest do bólu realna i wydarzenia które opisuje zdecydowanie nie są codziennością większości ludzi, a jeśli są, to jest to naprawdę duży problem.
      Ale wiem o co Ci chodzi, mówiąc "codzienna" :)

      Usuń
  3. Przypadki Callie i Kaydena widziałam w księgarni i niespecjalnie mi się spodobała, ale chyba po nią sięgnę... Przekonałaś mnie.
    Pozdrawiam
    Randaksela
    Pudełko w piwnicy trochę handmade
    Zorza poranna trochę słów

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio jest o tej książce bardzo głośno. Ale czuję się przekonana! Muszę przeczytać ;)

    Pozdrawiam,
    czytanienaszymzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak bardzo chcę te książkę przeczytać, ba ja chcę ją mieć na swojej półce by do niej wracać :(
    Książeczko chodz do mnie xD

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O tej książce naczytałam się już tyle dobrych opinii, mnie jednak zupełnie do niej nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam wiele dobrych opinii o zostań jeśli kochasz i się zawiodłam. Ale mam nadzieje, że w tym przypadku będzie inaczej.

      Usuń
    2. Wiadomo, każdy ma swoje upodobania i dla niektórych ta książka będzie niemalże dziełem sztuki, a dla innych pewnie stratą czasu. Wiem sama po sobie jak bardzo zmieniają się czytelnicze gusta - rok czy dwa lata temu czytałam książki, na które teraz nawet bym nie spojrzała, a wtedy byłam nimi zachwycona. Dużą rolę na pewno odgrywa też wiek. Jeśli ktoś nie lubi tego typu książek to chociaż przeczytałby sto dobrych recenzji to i tak nie skłoni go do jej przeczytania, a nawet jeśli to z dużym prawdopodobieństwem okaże się to dla niego stratą czasu.

      Usuń
  7. Może to i nie jest typowa, schematyczna historia, ale mimo wszystko raczej mnie do niej nie ciągnie. Zdecydowanie nie jestem fanką jakichkolwiek romansów, nawet jeśli są one zarysowane subtelnie i obawiam się, że nie podeszłabym do książki tak, jak należy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zapoznam się z tą książką jak tylko będę miała okazje :D
    Pozdrawiam, Julka z karmeloweczytadla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele ostatnio czytałam o tej książce, zdecydowanie wydaje się warta przeczytania, więc mam nadzieję, że będę miała do tego okazję. :)
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten tytuł nie jest mi obcy, ale sądziłam, że to raczej schematyczne Young Adult. Cieszę się, że autorka napisała coś o trudnym temacie. Chętnie przekonam się co to takiego było:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka zdecydowanie dla mnie. Szkoda tylko, że ostatnio tak mało mam czasu na czytanie... Ech, ale tytuł dopiszę do listy. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. O, świetnie, coś dla mnie, dawno nie czytałam żadnej młodzieżówki. Zaraz sprawdzę jej dostępność i jeśli los pozwoli to wezmę się za czytanie. Zobaczymy, czy i mi się spodoba :)
    pozdrawiam i zapraszam
    shinyygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiedziałam,że ocena będzie wysoka.
    Książka pełna smutku, ale czy dołująca?

    OdpowiedzUsuń
  14. O,może się skuszę i przeczytam:)
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Naczytałam się wiele o tej książce, ale kurczę, dalej jakoś nie mam na nią ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu sięgnąć po tę książkę, bo wydaje się być w sam raz dla mnie. Minęło już trochę czasu, odkąd przeczytałam podobną książkę, więc to dobry moment, aby wrócić do tego gatunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam tę serię. Tera czekam z niecierpliwością na trzeci tom.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam w planach jej czytać, ale wszyscy tak zachwalają, że chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz to już wiem, że muszę przeczytać! ^_^ Lubię takie historie! <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego działania - dziękuję!
Postaram się odpowiadać na Wasze komentarze i odwiedzać Wasze blogi :)