wtorek, 18 kwietnia 2017

Kobiety ciężkich obyczajów - Natasza Socha

Tytuł: Kobiety ciężkich obyczajów
Cykl: Matki, czyli córki (3)
Autor: Natasza Socha 
Wydawnictwo: Pascal
Ilość stron: 380
Moja ocena: 7/10

Po lekkich, zabawnych i przyjemnych poprzednich tomach przyszedł czas na mocne zakończenie serii. Natasza Socha tym razem serwuje czytelnikom historię trudną i skomplikowaną, ukazuje złożoność ludzkiej psychiki i to, jak daleko mogą sięgnąć konsekwencje czyichś wyborów. Autorka tym razem skupia się na Kirze, najmłodszej kobiecie z trzypokoleniowej rodziny. Naprzemiennie z historią Kiry opowiada losy Kwiryny - prababki dziewczyny, od której wszystko się zaczęło. Powracając do przeszłości - do czasów drugiej wojny światowej Natasza Socha krok po kroku otwiera przed czytelnikiem historię rodziny, pokazując jak wydarzenia i decyzje z przeszłości ją kształtowały.

Kira jest młodą kobietą, która zraniona w przeszłości postanowiła nie pozwalać sobie na miłość. W zamian za to opanowała do perfekcji sztukę manipulowania mężczyznami, rozkochiwania ich w sobie, brania tego czego pragnie, a potem porzucania ich w kulminacyjnym momencie. Bez skrupułów rozbija małżeństwa i związki, nie widząc w tym niczego złego. Jest wyprana z wszelkich dobrych uczuć i emocji, jedynie jej mała siostra Helena wzbudza w niej cieplejsze uczucia.

Natasza Socha opowiadając historię Kiry umiejętnie wplata w nią wątek Kaliny, Kosmy i ich maleństwa. Cały cykl Matki, czyli córki skupia się na trudnych relacjach miedzy kobietami. Kalina ma pretensje do swojej matki, że ta zbytnio ingerowała w jej życie. Kalina chcąc uniknąć błędów matki, swojej córce - Kirze poświęciła minimum uwagi, pozwalając by od dziecka dziewczyna sama decydowała o tym co i jak chce robić. Okazuje się jednak, że Kira oczekiwała czegoś zupełnie innego - chciała być ganiona, chciała zakazów, szlabanów i długich matczynych kazań, okazywania troski  i czułości, słowem - wszystkiego tego, na co my, dzieci naszych rodziców narzekamy. Kalina i Kira zaczynają wreszcie ze sobą rozmawiać i powoli, bardzo ostrożnie ich relacja zaczyna ulegać zmianie. O dziwo, swój udział w tym ma Kosma, który nie narzucając się zdobywa sympatię Kiry i pomaga kobietom dojść do porozumienia.

Rodzinne zawirowania łatwiej jest zrozumieć, poznając historię Kwiryny - matki Konstancji. Autorka powraca do czasów wojny, kiedy to mała Kwiryna wchodziła w dorosłe życie. Zważając na ciężkie czasy, trudno było żyć tak, by zapewniać sobie godziwy byt. Na dodatek Kwiryna będąc świadkiem tragicznego wydarzenia została wplątana w sytuację, która była początkiem całego zła w jej życiu. Decyzje, które podejmowała jako szesnastolatka miały mieć wpływ na wiele, wiele pokoleń, ale nieświadoma tego dziewczyna nie zważała na konsekwencje swoich wyborów. Nie jest tajemnicą, że książka traktuje o prostytucji. Kwiryna zachęcana dostatnim życiem, luksusami i wygodami, kiedy inni musieli się martwić o jutro, zatraciła się w tym i nim się obejrzała - nie było już odwrotu. Pisarka opowiada tę historię spokojnie, powoli, z dbałością o szczegóły. Spomiędzy wierszy wyłania się obraz wojennej Warszawy, nadając powieści swoisty klimat. Z każdym zdaniem dowiadujemy się więcej, dowiadujemy się jaka była w całej historii rola Józefa, jak postępowanie Kwiryny wpłynęło na Konstancję, a potem na Kalinę i Kirę. 

W tle pojawia się relacja Józefa i Konstancji. Józef, chcąc naprawić błędy młodości stara się przebłagać swoją żonę i uzyskać przebaczenie. Konstancja jest jednak niewzruszona, jednak z biegiem czasu serce Konstancji zaczyna mięknąć i choć nie zwiastuje to przebaczenia, to pojawia się iskierka nadziei. Niemałą zagwozdką dla czytelnika jest zakończenie. Zakończenie jest otwarte, pisarka zostawia bohaterów w dobrym momencie, ale z tyłu głowy od razu pojawia się myśl - co by było, gdyby była kontynuacja? Oj, działo by się, z pewnością! 

Kobiety ciężkich obyczajów to powieść przede wszystkim o wyborach, decyzjach i złożoności ludzkiego losu. Człowiek nie zawsze ma wpływ na "tu i teraz" - czasem decyzje, które ktoś podjął wiele lat temu wciąż mają ogromne znaczenie. To książka również o trudnych relacjach. Relacjach między rodzicami i ich dziećmi, między małżonkami, a także o relacjach damsko-męskich. Autorka wykreowała bohaterów zaglądając w głąb ich psychiki, wygrzebała nawet te najbardziej wstydliwe ludzkie słabości, odkryła przed czytelnikiem całą prawdę. Mimo wagi problemów jakie poruszone zostały w tej książce, czytało mi się ją lekko, a przede wszystkim szybko. Trudno było się oderwać.

Powieść Nataszy Sochy jest inna niż poprzednie tomy cyklu. Porusza trudne tematy: błędów młodości, podejmowania trudnych decyzji, których konsekwencje ciągną się latami. Książka porusza tematykę prostytucji, relacji międzyludzkich, sprzeczności jakie kierują człowiekiem. To również powieść, która opisuje kruchość człowieka, delikatność uczuć i potrzebę bycia kochanym. Jest o wiele poważniejsza niż poprzednie tomy, ale jest idealnym zwieńczeniem całej serii. Wszystko to, co stanowiło wcześniej tajemnicę i zagadkę zostaje rozwikłane, poszczególne wątki znajdują swoje zakończenie, a to co dzieje się z bohaterami poza ramami historii opisanej przez pisarkę pozostaje w gestii czytelnika. Ja spędziłam z bohaterami miły czas, śmiejąc się, ucząc, wzruszając a czasami mimowolnie zastanawiałam się nad złożonością ludzkiego życia.  Polecam gorąco całą serię.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Pascal.





Poprzednie tomy:


5 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, choć książka (jak i cała seria) wydaje się intrygująca, to jakoś nie czuję, by to było dla mnie :D Ogółem nigdy nie mówię nie żadnej książce, więc tej też nie odmówię, ale nie pojawi się na mojej liście 'chcę przeczytać' :D
    Tak w ogóle, to fajna nazwa cyklu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama rownież zachwalała i nawet zostawiła u mnie jak była z wizyta. Pomimo Twojej świetnej recenzji jakoś nie mogę sie przekonać :( ale okładkę zaiste ma piekna .
    Będę obserwować Twój blog , uważam ze ładnie piszesz

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę nadrobić całą serię. Słyszę o niej sam pochlebne opinię.

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nie raz słyszałam o tej trylogii, ale nie miałam okazji jej przeczytać. Teraz muszę koniecznie zajrzeć do tych książek.
    Magda z pages of reader

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego działania - dziękuję!
Postaram się odpowiadać na Wasze komentarze i odwiedzać Wasze blogi :)